Tinnitus - pomagajmy sobie nawzajem
Szumy uszne w uszkodzeniach słuchu spowodowanych hałasem
Poniżej streszczenie pracy opublikowanej przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi.
Analiza danych epidemiologicznych wskazuje, że narażenie na hałas jest powszechną i jedną z najczęstszych przyczyn powstawania szumów usznych, szacowaną na ok. 20,7% wg Hazella, 28% wg Axelssona i 42% wg Palmera.
Biorąc pod uwagę skąpość wiarygodnych danych dotyczących częstości i charakteru szumów usznych u osób narażonych na hałas przemysłowy, a zwłaszcza potrzebę obiektywizacji tego subiektywnego objawu, postawiono sobie za cel ocenę wzajemnej zależności między szumem, wielkością i rodzajem uszkodzenia słuchu oraz zachowaniem się emisji otoakustycznej. Badaniami objęto 191 osób narażonych na hałas w środowisku pracy o poziomach 88-92 dB(A), zgłaszających zaburzenia słuchu i szum uszny, w wieku 25-65 lat (średnio 42,5 ± 7,6) i o stażu pracy w hałasie od 9 do 30 lat (średnio 25,9 ± 4,6). Grupę kontrolną stanowiło 80 osób z odbiorczym uszkodzeniem spowodowanym hałasem przemysłowym, w podobnym wieku i o podobnym stażu pracy, które nie zgłaszały skarg na szum uszny.
Wykazano, że u ok. 59,7% badanych hałas przemysłowy stanowi jeden z najbardziej prawdopodobnych czynników odpowiedzialnych za powstanie szumu usznego. Obecność szumów usznych stwierdzono u 22,5% badanych po 10-letniej ekspozycji na hałas oraz u 46% po 11-20-letnim narażeniu. Szum uszny u 95,8% badanych miał związek z ubytkiem słuchu, a tylko w 4,2% przypadków występował w uszach z prawidłowym słuchem.
U osób narażonych na hałas szumy uszne są najczęściej (w 59,2%) obustronne i mają charakter stały. Na podstawie badań audiologicznych zweryfikowanych audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) u 68,06% badanych stwierdzono uszkodzenie słuchu typu ślimakowego, u 8,37% typu pozaślimakowego, a u 19,36% ubytek słuchu typu mieszanego oraz inne rodzaje uszkodzeń, np. głuchotę starczą. Ocena audiologiczna wykazała u 62,3% badanych, że częstotliwość szumu dotyczy regionu wysokich częstotliwości i koreluje z wielkością ubytku słuchu w audiogramie tonalnym.
Natężenie szumu waha się od 10-15 dB do 45 dB. U ok. 40,3% badanych hałas nie był jedynym czynnikiem ryzyka. W tej grupie wykazano obecność schorzeń predysponujących, takich jak nadciśnienie, cukrzyca, miażdżyca, zaburzenia gospodarki lipidowej, oraz inne czynniki etiologiczne mogące wpływać na częstość występowania szumu, np. leki ototoksyczne.
Ocena pomiarów otoemisji akustycznej wywołanej EOAE i DPOAE wykazała u 58,63% istotne różnice (p < 0,01) w wielkości amplitudy i spektrum emisji EOAE w uszach z szumem w porównaniu do uszu bez szumu o podobnym progu słuchu. U 27,74% badanych nie wykazano różnic. Wyniki pomiarów DPOAE wykazały u 62% badanych istotne różnice w DP-gramach w uszach z szumem w porównaniu do uszu bez szumu (p < 0,01). Różnice w obu rodzajach otoemisji - zmniejszenie amplitudy, zwężenie spektrum, redukcję bądź całkowity zanik emisji w ograniczonym regionie wysokich częstotliwości - wykazano jedynie w przypadkach głuchoty typu ślimakowego.
Wyniki wskazują, że metoda ta może być przydatna do oceny udziału mechanizmu ślimakowego w powstawaniu szumu usznego oraz do różnicowania szumu generowanego w ślimaku od szumu, którego źródło znajduje się na innych poziomach układu słuchowego bądź poza nim. Nie udało się natomiast stwierdzić związku szumu z emisjami spontanicznymi, ponieważ emisję tę zarejestrowano tylko u ok. 12% osób narażonych na hałas, w tym u 2% osób z prawidłowym słuchem.
Źródło: publikacja Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi. Oryginalny plik PDF nie jest już dostępny na stronie Instytutu.